Kończymy naszą majorkańską przygodę z przytupem… a właściwie z pluskiem!

Ostatni dzień spędziliśmy w parku wodnym, gdzie emocji było więcej niż miejsca w walizkach na pamiątki! Były delfiny, egzotyczne zwierzęta i słonie morskie, które – nie ukrywajmy – skradły show bardziej niż nasze opalenizny. 🦭🐬☀️
Delfiny prezentowały akrobacje godne olimpijskiego finału, a słonie morskie wyglądały tak zrelaksowane, jakby były na all inclusive od urodzenia. 😂
Niektórzy uczniowie zaczęli nawet podejrzewać, że po tygodniu na Majorce też potrafią wydawać dźwięki delfinów… szczególnie przed śniadaniem. 🐬🎤
Majorko, było pięknie, smacznie, słonecznie i bardzo głośno… głównie przez nas! 😎✈️