Maja o szkole
Pamiętam jak pierwszy raz wchodziłam do Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego i od razu poczułam ten klimat, którego nie poczułam w żadnej innej szkole. Tak jakby to miejsce było samo w sobie bliskie mi od początku. Poznałam tam wiele przyjaciół i do dzisiaj z większością utrzymuję kontakt. Myślę, że jestem wdzięczna, gdyż mogłam poznać naprawdę uczciwych ludzi, nawet z innych klas. Szkoła oprócz nauki oferuje różne projekty i akcje. Silnie działa wolontariat, w którym ja również uczestniczyłam. Było naprawdę wspaniale zbierać fundusze na cele charytatywne oraz uczestniczyć w akcje organizowane przez liceum tj. Strefa Aniołów. Oprócz tego są edukacyjne wyjścia do teatru i pamiętam, że później je wspominałam, gdy przyszło omawiać lekturę na języku polskim np. „Tango”. Świętowaliśmy różne dni, na przykład dzień chłopaka, dzień kobiet i czekały na nas fajne atrakcje m.in oglądanie filmów i wyjście do restauracji. Jeżeli chodzi o poziom to z podstawowych przedmiotów ogólnie jest dobry, zwłaszcza język polski, z którego ja osobiście dużo skorzystałam. Jeżeli chodzi o rozszerzenia, to taki plus, że można wybierać naprawdę dowolne. Ja byłam na profilu biol-mat-ang. Myślę, że każdy tam znajdzie jakiś kącik dla siebie, gdyż liceum jest coraz bardziej modernizowane i jest coraz przytulniej. Jeżeli angażujecie się w swoje pasje to jak najbardziej da się pogodzić je ze szkołą. Nie zauważyłam tzw. „wyścigu szczurów” ani nadmiernej presji. Można łatwo dogadać się z nauczycielami, są chętni do pomocy i przetłumaczą temat, jednakże nic się nie równa z pracą indywidualną ucznia. Myślę, że śmiało polecam tę szkołę.
Maja Kiepas – maturzystka








